Rabka-Zdrój. Wjechał na przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający pociąg

rabka-Zdrój. Wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg

67- letni kierujący skodą nie zastosował się do znaku „Stop” i wjechał na przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający pociąg. Nikomu na szczęście nic poważnego się nie stało. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło 11 czerwca br. około godziny 9.40 w Rabce-Zdroju na ulicy Zakopiańskiej na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.  Kierujący samochodem osobowym marki Skoda Fabia nie zastosował się do znaku B-20 „Stop” i wjechał na przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Zakopane –Kraków Płaszów.  Pomimo tego, że przed przejazdem kolejowym znajduje się znak „Stop” z umieszczonym pod nim znakiem G-3 „Krzyżem św. Andrzeja” oraz znak A-10 sygnalizujący „Przejazd kolejowy bez zapór”  oraz słupek wskaźnikowy po prawej stronie.  W tym miejscu obowiązuje również ograniczenie prędkości dla pociągów do 40 km/h.   67-letni mieszkaniec Tarnowa kierujący skodą podróżował  wraz z  69-letnią mieszkanką Rabki-Zdroju, a w  pociągu podróżowało łącznie 19 osób.  Kierujący skodą doznał lekkich obrażeń ciała, a pozostałym uczestnikom zdarzenia nic się nie stało. Maszynista pociągu był trzeźwy, a kierującemu skodą została pobrana krew z uwagi na trudności w przeprowadzeniu badania na zawartość alkoholu. Mężczyźnie zatrzymane zostało również prawo jazdy. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Rabce-Zdroju.

Za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.,jeżeli sprawca działa nieumyslnie podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat.