20-latek bez uprawnień nie zatrzymał się do kontroli drogowej

Napis policja na radiowozie i niebieskie światła błyskowe

20-letni kierujący oplem nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Podczas ucieczki stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w betonowe ogrodzenie, a następnie w budynek posesji. Kierujący nie miał uprawnień do kierowania i uciekał  „pożyczonym” samochodem.

W piątek wieczorem (26.06.br) w Rabie Wyżnej, policjanci dali sygnał do zatrzymania do kontroli drogowej kierującemu oplem mężczyźnie. Ten na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i odjechał. Funkcjonariusze włączyli sygnały uprzywilejowania i ruszyli za uciekinierem. Jego ucieczka nie trwała długo. Po chwili stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w betonowe ogrodzenie, a następnie w budynek posesji. Szybko wyjaśnił się powód zachowania młodego mężczyzny. 20-latek był trzeźwy, jednak nie posiadał w ogóle prawa jazdy, a samochód sobie „pożyczył”, ale bez zgody właściciela. Został zatrzymany i jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzuty. Teraz odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Jazda bez uprawnień jest wykroczeniem, za które grozi mandat karny w wysokości 500 złotych. Ucieczka przed policją jest już przestępstwem, za które grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.  Zatrzymany dodatkowo odpowie za kradzież pojazdu i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.